W firmie produkcyjnej czasem większym problemem niż sam koszt druku jest czekanie. Gdy rysunek po rewizji, poprawiona instrukcja stanowiskowa albo nowa karta technologiczna są potrzebne na hali jeszcze tego samego dnia, zamówienie w zewnętrznej drukarni zaczyna utrudniać pracę. Własne urządzenie pozwala drukować po zatwierdzeniu zmian, bez czekania na dostawę i bez dopasowywania się do minimalnego nakładu. Ułatwia też kontrolę nad tym, która wersja dokumentu trafia na stanowisko.
Sprawdźmy, kiedy druk na miejscu ma sens, jak porównać jego koszt ze zlecaniem małych serii i na co zwrócić uwagę przy wyborze urządzenia.
Kiedy zlecanie dokumentacji technicznej do drukarni przestaje się opłacać?
Zewnętrzny druk zaczyna być kłopotliwy, gdy zamówienia są małe, częste i pilne. Przy kilku czy kilkunastu kompletach cena jednej sztuki rośnie, a do czasu samego druku dochodzą przygotowanie plików, akceptacja i transport. Jest też ryzyko, że zanim paczka dotrze do zakładu, dokument zostanie poprawiony i na halę trafi wcześniejsza wersja.
Warto przyjrzeć się kosztom i organizacji druku, jeśli regularnie występują takie sytuacje:
- drukujesz po kilka lub kilkanaście kompletów naraz,
- rysunki i instrukcje są aktualizowane częściej niż raz w miesiącu,
- dokumenty są potrzebne tego samego dnia,
- część dokumentacji zawiera poufne dane firmowe,
- w jednym zleceniu łączysz formaty A4, A3 i większe formaty.
W takiej sytuacji warto porównać koszty drukarni z drukiem we własnym zakładzie. Druk produkcyjny – urządzenia są przystosowane do większej liczby wydruków i do grubszych materiałów niż zwykłe modele biurowe, dlatego lepiej radzą sobie z dokumentacją uzupełnianą o okładki czy przekładki.
In-plant, czyli druk na miejscu w firmie produkcyjnej
In-plant oznacza po prostu druk na własne potrzeby, wewnątrz firmy. W zakładzie produkcyjnym nie musi to być osobny dział. Często wystarczy jedno lub dwa urządzenia ustawione blisko działu technologicznego albo kontroli jakości.
Najważniejsza zmiana dotyczy sposobu pracy z dokumentacją. Zamiast drukować zapas „na wszelki wypadek”, zespół może przygotować komplet dopiero po zatwierdzeniu zmian. Dzięki temu na halę rzadziej trafiają stare wersje. Pliki pozostają w firmowej sieci, co ma znaczenie przy rysunkach konstrukcyjnych i dokumentacji wyrobu. Poszczególne egzemplarze można też oznaczać numerem zlecenia produkcyjnego i datą wydania, bez zlecania dodatkowej personalizacji.
Maszyny do druku cyfrowego a krótkie serie dokumentacji
Maszyny do druku cyfrowego nie wymagają przygotowywania form drukowych, dlatego dobrze sprawdzają się przy krótkich seriach. Koszt pierwszego i pięćdziesiątego egzemplarza jest porównywalny, a firma nie musi zamawiać większej partii tylko po to, by osiągnąć wymagany nakład.
Przy wyborze urządzenia warto patrzeć nie tylko na szybkość, ale też na obsługiwane formaty, gramaturę papieru i pojemność podajników. Canon imagePRESS C265 drukuje w formacie A3 z prędkością do 65 str./min w kolorze i 70 str./min w czerni. Oferuje rozdzielczość 2400 × 2400 dpi, obsługuje papier do 350 g/m² i mieści 3550 arkuszy, z możliwością rozbudowy do 7050.
Jeśli w zakładzie dominuje druk czarno-biały, można rozważyć Canon varioPRINT 140, urządzenie przeznaczone do średnich nakładów. Oba modele współpracują z uniFLOW Online, dzięki czemu wydruki można przypisywać do konkretnych zleceń produkcyjnych.
W praktyce różnice między zlecaniem druku a drukiem na miejscu wyglądają tak:
|
Kryterium |
Zlecanie do drukarni |
Druk na miejscu (in-plant) |
|
Czas od pliku do wydruku |
zależy od kolejki i transportu |
zwykle kilka minut w godzinach pracy |
|
Seria kilku kompletów |
wyższy koszt pojedynczego kompletu |
brak wymogu minimalnego nakładu |
|
Aktualność wersji |
ryzyko wydruku wcześniejszej wersji |
druk po zatwierdzeniu zmiany |
|
Poufność dokumentacji |
pliki są przekazywane poza firmę |
pliki zostają w firmowej sieci |
|
Duże nakłady i wykończenie |
większy wybór opcji wykończenia |
mniejsze możliwości wykończenia |
Druk na miejscu sprawdza się szczególnie tam, gdzie liczą się szybkie poprawki i małe serie. Przy dużych nakładach albo niestandardowym wykończeniu zewnętrzna drukarnia nadal może być wygodniejszym rozwiązaniem.
Zakup, wynajem czy dzierżawa maszyny do druku cyfrowego?
Sposób finansowania powinien wynikać z tego, ile i jak regularnie firma drukuje. Przy stałym, wysokim obciążeniu zakup może być najprostszym rozwiązaniem. Jeśli liczba wydruków mocno zmienia się w zależności od projektów lub sezonu, elastyczniejszy będzie abonament. Miesięczna opłata może obejmować sprzęt, serwis, dostawę, instalację, wsparcie i materiały eksploatacyjne, a zakres umowy można później dostosować do potrzeb.
Dla zakładów z regionu stołecznego jedną z opcji jest dzierżawa drukarek z umową serwisową. W takim modelu obsługa awarii i serwis sprzętu są po stronie dostawcy. Jeśli rozliczenie opiera się na liczbie wykonanych wydruków, łatwiej też przypisać koszty do konkretnych zleceń. Dostawa i instalacja urządzenia następują zwykle w ciągu 1-3 dni roboczych od podpisania umowy.
Od czego zacząć wdrożenie druku na miejscu?
Na początku warto sprawdzić, co faktycznie było drukowane przez ostatnie kilka miesięcy: ile powstało kompletów, w jakich formatach, jak często pojawiały się nowe wersje i ile wydruków trzeba było wyrzucić po zmianach. Jeśli przeważają instrukcje i karty A4 oraz A3, zwykle wystarczy jedno urządzenie do takich formatów. Gdy dużo jest rysunków A1 i A0, potrzebne będą także drukarki wielkoformatowe pracujące na papierze z roli. Inforoffice, jako pierwsza firma w Polsce ze statusem Canon Business Center, analizuje sposób druku przed doborem sprzętu oraz zapewnia wdrożenie i autoryzowany serwis Canon.
FAQ
Czym różni się druk in-plant od zlecania dokumentacji do drukarni?
In-plant oznacza, że firma drukuje dokumenty we własnym zakładzie, na własnym urządzeniu i wyłącznie na swoje potrzeby. Przy zlecaniu na zewnątrz trzeba uwzględnić kolejkę w drukarni, transport i często minimalny nakład. Przy małych, częstych seriach druk na miejscu pozwala przygotować dokument zaraz po zatwierdzeniu aktualnej wersji.
Przy jakiej liczbie wydruków własna maszyna do druku cyfrowego zaczyna się opłacać?
Nie ma jednej granicy dla każdej firmy. Liczy się nie tylko liczba stron, ale też częstotliwość i pilność zleceń. Jeśli kilka razy w miesiącu zamawiasz małe partie, a część dokumentów szybko traci ważność po kolejnej rewizji, warto policzyć koszt własnego druku. Porównaj koszt jednej strony i ewentualnych przestojów z fakturami od drukarni.
Czy jedno urządzenie obsłuży instrukcje A4 i rysunki A0?
Nie. Instrukcje, karty technologiczne i raporty do formatu A3 obsłuży urządzenie biurowo-produkcyjne. Rysunki A1 i A0 wymagają osobnego urządzenia wielkoformatowego z papierem w roli. W wielu zakładach oba typy sprzętu działają obok siebie i są objęte wspólnym zarządzaniem oraz serwisem.
